Madera z dronem. Jak się przygotować do lotów w Portugalii?

(Last Updated On: 1 czerwca 2021)

Drony stają się coraz bardziej popularne i być może ktoś z Was chciałby sprawić sobie taką zabawkę, a co więcej – zabrać ją ze sobą w podróż. Na przykład na portugalską Maderę. My wpadliśmy właśnie na taki pomysł i zakupiliśmy naszego pierwszego drona zaledwie kilka dni przed wyjazdem na tę piękną zieloną wyspę. Madera z dronem – okej, brzmi fajnie. Ale co dalej? Jak się przygotować?

Porto Moniz, Madera, Portugalia
Porto Moniz, Madera, Portugalia

Przed wylotem mieliśmy mnóstwo pytań i zajebiście mało czasu. Brakowało nam miejsca, w którym moglibyśmy znaleźć wszystkie najistotniejsze informacje. Dlatego chcąc ułatwić sprawę droniarzom wybierającym się na Maderę (a właściwie to wybierającym się dokądkolwiek w Portugalii), postanowiliśmy stworzyć ten wpis. Opisujemy w nim nasze doświadczenia oraz procedury które musieliśmy przejść, żeby ze spokojną głową cieszyć się lataniem na urlopie. Sami chcielibyśmy trafić na taki tekst przed podróżą. ;)

Należałoby jeszcze zaznaczyć, że wpis dotyczy przede wszystkim używania drona w celu robienia zdjęć i filmowania. Obecnie obowiązujące europejskie przepisy pozwalają np. na korzystanie z dronów o wadze poniżej 250 g bez kamery bez konieczności rejestrowania pilota. Pytanie tylko, kto wybiera się na Maderę, żeby polatać sobie zabawką? ;) Dla nas Madera z dronem oznaczała przede wszystkim chęć uwiecznienia pięknych widoków na fotografiach i filmach. A do tego już potrzeba pewnych formalności.

Zapewne znajdą się i tacy, co pojadą na wakacje z dronem „na pałę”, bez konkretnego przygotowania. Chwilę polatają, cykną kilka fotek i może nawet nie spotkają ich żadne nieprzyjemności. Jeśli jednak chcecie mieć wszystko dopięte na ostatni guzik – koniecznie przeczytajcie ten wpis!

Pierwsze loty w hotelu Quinta Bela Sao Tiago w Funchal
Pierwsze loty w hotelu Quinta Bela Sao Tiago w Funchal

Madera z dronem – przed wylotem

Co trzeba zrobić przed wylotem, jeśli marzy nam się Madera z dronem? Jest kilka kwestii, o których należy pamiętać.

Rejestracja, szkolenie i egzamin na Pilota Drona

Przede wszystkim, jeśli tak jak my zostaliście świeżo upieczonymi droniarzami, a Wasz bezzałogowy statek powietrzny (BSP) podsiada kamerę (i nie jest zabawką według dyrektywy unijnej 2009/48/WE) lub jego maksymalna masa startowa wynosi 250 g lub więcej, musicie zarejestrować się na stronie https://drony.ulc.gov.pl/, przejść szkolenie online i zdać egzamin na Pilota Drona (również online). Jest to wymóg, który obowiązuje na mocy nowych przepisów europejskich dotyczących BSP, które weszły w życie 31 grudnia 2020 roku.

Nasz DJI Mavic Mini II waży 249 g, ale jest wyposażony w czujnik zdolny do zbierania danych osobowych, czyli po prostu – kamerę. Dlatego w tym przypadku konieczna była rejestracja Pilota Drona.

Wszelkie informacje na temat dronów oraz obowiązujących przepisów międzynarodowych znajdziecie również na stronie Urzędu Lotnictwa Cywilnego: https://ulc.gov.pl/pl/drony.

Na stronie Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej zamieszczono także przydatne informacje na temat kategorii otwartej, wraz z przejrzystą tabelą: https://www.pansa.pl/uas_open/

Pozwolenie od AAN

Przyjrzyjmy się teraz przepisom obowiązującym w Portugalii, a zatem również na archipelagu wysp Madera.

Jeśli posiadamy drona z kamerą i chcemy filmować lub robić zdjęcia, konieczne jest przede wszystkim uzyskanie pozwolenia od AAN (Autoridade Aeronáutica Nacional – Krajowy Urząd Lotniczy). W przypadku lotów w miejscach historycznych lub w parkach narodowych mogą być wymagane oddzielne zezwolenia. Dodatkowo, jeśli zamierzamy latać w przestrzeni powietrznej podlegającej jurysdykcji wojskowej, musimy posiadać zezwolenie Portugalskich Sił Powietrznych (FAP).

Madera z dronem, czyli nasza nowa przygoda!
Madera z dronem, czyli nasza nowa przygoda!
Rejestracja w e-AAN

Aby ubiegać się o pozwolenie od AAN, należy zarejestrować się online na stronie https://backoffice.aan.pt/checklogin. Dostaniemy następnie oświadczenie w formacie PDF, które trzeba podpisać i odesłać do Biura AAN. Można to zrobić na dwa sposoby: poprzez e-mail (ale tylko wtedy, gdy mamy możliwość złożenia na dokumencie podpisu elektronicznego) albo pocztą tradycyjną (jest to alternatywna metoda, jeśli nie posiadacie certyfikowanego podpisu cyfrowego).

Na tym etapie przekonaliśmy się, że naprawdę istnieją tylko dwie drogi pozwalające na efektywne dostarczenie takiego oświadczenia. Rejestrowaliśmy się dzień przed wyjazdem, więc poczta tradycyjna nie wchodziła w grę. Nikt z nas nie miał również podpisu elektronicznego. Wysłaliśmy zatem e-mail ze zdjęciem podpisanego odręcznie dokumentu argumentując, że zaraz wyjeżdżamy i bardzo zależy nam na czasie. Niestety, szybko dostaliśmy odpowiedź odmowną i prośbę o wysłanie oświadczenia przesyłką pocztową.

Podpis zaufany

Wówczas jeszcze nie mieliśmy pojęcia, jak proste jest uzyskanie własnego podpisu elektronicznego. W Polsce jest to podpis zaufany i aby go zdobyć, wystarczy np. posiadać konto w banku. Procedura zamyka się w kilku łatwych krokach i jest całkowicie bezpłatna. Jak to zrobić? Wszystko zostało opisane tutaj.

Będąc już na Maderze, założyliśmy Tomkowi profil zaufany i bez problemu podpisaliśmy dokument elektronicznie. W tej formie został ostatecznie zaakceptowany przez AAN.

Dopiero po otrzymaniu prawidłowo podpisanego oświadczenia, Biuro AAN przystępuje do walidacji rejestracji. W naszym przypadku poszło im z tym całkiem sprawnie i od razu mogliśmy kontynuować proces.

Wniosek o wydanie pozwolenia

W dalszym etapie uzupełniamy informacje na naszym profilu w portalu e-AAN.  Podajemy dane pilotów oraz posiadanych dronów (RPAs), ewentualnie także ubezpieczenia. Następnie składamy wniosek o wydanie pozwolenia na latanie dronem w Portugalii. Klikamy zakładkę „Areas” i wypełniamy formularz tworząc obszary, na których chcemy latać.

Wybieramy z listy region, odpowiedni kapitanat (jeśli chcemy latać nad plażami i oceanem) oraz drona i pilota. Należy także podać m.in. cel, w jakim będziemy zbierać dane oraz miejsca, gdzie zamierzamy je publikować. W zupełności wystarczają takie hasła, jak „hobby”, „blog”, „instagram”.

Jeżeli w wybranym przez nas regionie Portugalii występują sytuacje warunkujące lot, takie jak lotniska, heliporty czy obszary militarne, będziemy musieli wybrać rodzaj obszaru (okrągły, wielokątny lub trasa) oraz koordynaty (współrzędne).

Elektroniczny kalendarz w formularzu pozwala na wybór daty najwcześniej 5 dni w przód, ale niech Was to nie zraża. Jeśli zależy Wam na czasie, po prostu wspomnijcie o tym w uwagach na dole. Poproście o wydanie pozwolenia z jak najwcześniejszą datą – u nas zadziałało. :)

Jeśli nadal macie przy tym jakiekolwiek wątpliwości, zajrzyjcie na stronę https://aan.pt/subPagina-AAN-001.005.005-unmanned-aircraft-drones, gdzie znajdują się linki do filmików instruktażowych (Help Videos).

Procedura rejestracji oraz składania wniosków do AAN jest całkowicie darmowa (aczkolwiek na stronie internetowej widnieje informacja, że przewidują pobieranie opłat w przyszłości).

Pozwolenie od AMN

Jeśli chcemy latać dronem nad plażami, wodami śródlądowymi lub oceanem, powinniśmy również uzyskać zgodę od AMN (Autoridade Marítima Nacional – Krajowy Urząd Morski). Podobno niekiedy mogą poprosić o uiszczenie opłaty w wysokości ok. 20 euro, jednak nas nic takiego nie spotkało.

Ocean Atlantycki z lotu ptaka
Ocean Atlantycki z lotu ptaka

Na Maderze takie pozwolenie możemy otrzymać za pośrednictwem Kapitanatu Portu w Funchal.

Można je dostać, dopiero gdy jest się już w posiadaniu pozwolenia od AAN. Byliśmy osobiście w kapitanacie i pytaliśmy o to przemiłą panią. Po angielsku było kiepsko, ale udało nam się dogadać po hiszpańsku. :) Dostaliśmy karteczkę z adresem e-mail capitania.funchal@amn.pt, na który mieliśmy przesłać nasze pozwolenie od AAN i złożyć wniosek o pozwolenie od AMN. Wysłaliśmy je dwukrotnie dla pewności, że doszły, ponieważ czas na Maderze już nam się powoli kończył. Po drugim mailu cała procedura zakończyła się naszym sukcesem – otrzymaliśmy oficjalne pismo w języku portugalskim, które w dużym skrócie brzmiało: „Kapitan Portu w Funchal nie widzi przeszkód w używaniu drona we wskazanych miejscach, ale należy przestrzegać przepisów i pamiętać o zasadach bezpieczeństwa”.

Od tego momentu mogliśmy już legalnie latać dronem na Maderze!

Pierwsze loty w plenerze - Ribeira da Janela
Pierwsze loty w plenerze – Ribeira da Janela
Aplikacja Voa Na Boa

Voa Na Boa to apka, którą można pobrać na tablet lub smartfon. Jest dostępna tylko w języku portugalskim, ale łatwo się w niej zorientować. Zawiera mapkę z zaznaczonymi obszarami, na których nie wolno latać lub są pewne ograniczenia. Przydatna rzecz, może być pomocna zwłaszcza przy wybieraniu koordynat.

Mapkę znajdziecie również na stronie: https://uas.anac.pt/explore.

Na lotnisku

Lecąc z naszym dronem na Maderę, wciąż nie otrzymaliśmy jeszcze pozwolenia od AAN. Mieliśmy zagwozdkę, czy przez to nikt nie będzie się nas przypadkiem czepiał o wwożenie BSP na wyspę. Na lotnisku nie było jednak żadnych problemów, nikt nie pytał o drona (w przeciwieństwie np. do Maroka, gdzie według aktualnie obowiązującego prawa, dron przywieziony bez pozwolenia – którego uzyskanie jest podobno praktycznie niemożliwe – zostanie skonfiskowany).

W przypadku Madery nie macie się czym przejmować, nawet jeśli macie ze sobą drona, a nie otrzymaliście jeszcze żadnych pozwoleń (sprawdzone na własnej skórze).

Na miejscu

Na miejscu, jeśli mamy już wszystkie pozwolenia, możemy bez przeszkód cieszyć się lataniem. Oczywiście należy zawsze przestrzegać zasad bezpieczeństwa i obowiązującego lokalnego prawa. Za przykład może tu posłużyć zakaz używania drona w Portugalii nad grupą co najmniej 12 osób. Pamiętajcie, że na przestrzeni lat przepisy zawsze mogą się zmienić, dlatego sprawdzajcie je na bieżąco na oficjalnych stronach rządowych (na końcu wpisu znajdziecie kilka przydatnych linków).

Ribeira da Janela, Madera, Portugalia
Ribeira da Janela, Madera, Portugalia

Trzeba mieć również na względzie to, że pogoda na Maderze jest bardzo zmienna.  Zawsze wybierajcie na latanie takie dni, gdy aura jest naprawdę sprzyjająca. Dla przykładu: na szczycie Pico Ruivo zastaliśmy totalne mleko, więc drona ostatecznie nawet nie włączyliśmy. Pomimo tego, że mieliśmy pozwolenie na latanie w tym miejscu.

Chcielibyśmy również podziękować hotelowi Quinta Bela Sao Tiago za możliwość przetestowania drona na ich terenie! To właśnie tutaj stawialiśmy pierwsze kroki (a właściwie to pierwsze loty) z naszym nowym małym „bzykiem”. ;)

Pierwsze kroki z dronem w hotelu Quinta Bela Sao Tiago
Madera z dronem: pierwsze zdjęcia i nagrywki w hotelu Quinta Bela Sao Tiago

Przydatne linki

Wpis powstał na bazie naszych doświadczeń z podróży na Maderę z dronem w 2021 roku. Pamiętajcie, aby przed wyjazdem sprawdzać wszystkie aktualne przepisy dronowe na stronach rządowych, ponieważ w międzyczasie zawsze coś mogło ulec zmianie!

Podsumowując, oto kilka przydatnych linków:

***

«